6 modowych porad dla zmarzluchów!

0
30

Jeśli zima jest Ci straszna i podczas tej pory roku najlepiej czujesz się pod ciepłym kocem i kołdrą, ale niestety nie możesz sobie pozwolić na zimowy sen i chcesz być modna, ten artykuł jest dla Ciebie.

Zima to pora roku, w której praktyczność często wygrywa z modą. Wiele z nas lubi modne ubrania, ale nie każda z nas może pozwolić sobie na to, co modne i nie ciepłe. Marznięcie na przystankach i codziennie spacery po mrozie do pracy czy na uczelnię nie pozwalają na wybieranie zawsze tego, co na topie. Jak pogodzić modę z praktycznością w zimie? Oto kilka porad.

Ważny materiał i proporcje w składzie

Kupując zimowe i jesienne ubrania zwracaj uwagę na materiał, z którego są wykonane. Akrylowe swetry nie zagrzeją Cię tak jak wełna czy gruba bawełna. W sklepach znajdziemy kilka rodzajów wełny, m.in. alpakę, kaszmir, moher, kamel czy angorę. Nie wszystko co wełniane musi być bardzo grube – nawet z pozoru cienkie sweterki wykonane z wełny mogą doskonale ogrzać. Ubrania z wełny są czasami drogie, dlatego warto dobrze wykorzystać czas wyprzedaży. Przy kupowaniu swetrów, szali, czapek czy płaszczy ważne są proporcje. Znajdziemy je na metce – jeśli nawet połowę składu materiału danej rzeczy stanowi wełna, to ubranie nadaje się na mróz.

Zobacz też: Na co zwrócić uwagę przy zakupach online?

A może na cebulkę?

Jeśli coś Ci się bardzo podoba, ale nie grzeje, zastanów się nad ubieraniem się na cebulkę – dodatkowego podkoszulka czy bluzki pod spodem nikt przecież nie zauważy, a Ty nie zamienisz się w sopel lodu podczas oczekiwania na spóźniający się autobus. Będzie to użyteczne rozwiązanie zwłaszcza wtedy gdy w Twojej pracy obowiązuje elegancki dress code. A Ty nie możesz sobie pozwolić na noszenie wełnianych swetrów czy golfów. Jeśli pod koszulę lub elegancką bluzkę włożysz taki podkoszulek, ochroni Cię on przed zimnem w drodze do biura. Dobrym pomysłem jest też założenie rajstop lub legginsów pod spodnie oraz dodatkowych, ciepłych skarpet. Ubieranie się na cebulkę to stary, ale sprawdzony sposób.

Ciuchy pożyczone od narciarzy

Nawet jeśli nie jesteś entuzjastką sportów zimowych, zwróć uwagę na ubrania dla narciarzy – czasami nawet za niewielkie pieniądze możesz kupić z pozoru cienki podkoszulek z długim rękawem, który posłuży Ci podczas mrozów. Taka koszulka ochroni Cię przed zimnem. Będzie to szczególnie użyteczne podczas zimowych spacerów, zabaw na lodowisku i na śniegu oraz podczas zimowych aktywności fizycznych.

Długość MA duże znaczenie

Jeśli jesteś zmarzluchem to zazwyczaj to co długie jest najlepsze. Sprawdza się to szczególnie w przypadku butów, kurtek, płaszczy, spódnic i spodni. Zasada jest prosta – im większa powierzchnia ciała bardziej zakryta, tym lepiej, bo cieplej. W sklepach co roku można znaleźć długie puchowe kurtki zimowe i płaszcze, pod które dodatkowo możesz założyć dłuższy sweter. Długi i gruby szal także będzie bardziej pożyteczny od cienkiego, wąskiego szaliczka czy chustki. Bardziej Cię ogrzeje i będziesz mogła się w niego szczelniej owinąć.

Zobacz też: 6 wskazówek jak kupować ubrania wysokiej jakości – poradnik

Szalik, czapka, rękawiczki – asortyment podstawowy

Szalik, czapka i rękawiczki to obowiązkowy zestaw każdego zmarzlucha. Szalikiem ochronimy naszą szyję i gardło przed zimnem. Aby ta ochrona była bardziej skuteczna możesz założyć golf lub sam kołnierz golfowy. Dzięki czapce nie marzną nam uszy i głowa. Przy ostrych mrozach, wietrze lub opadach śniegu czy deszczu warto dodatkowo założyć kaptur. Rękawice to także ważny element zimowej garderoby. W zależności od potrzeb i upodobań możesz wybrać pięciopalcowe lub z jednym palcem, które krojem przypominają rękawice kuchenne.

Istotne wnętrze – ocieplenie

Kolejną ważną sprawą, którą warto wziąć pod uwagę przy doborze zimowej garderoby jest to czy ubrania, które kupujesz są dodatkowo ocieplane. Wnętrze kurtki i zimowych butów jest pokryte miłym w dotyku futerkiem lub „miśkiem”, to dana rzecz będzie cieplejsza niż taka, w której brakuje ocieplenia. Jeśli Twoje buty są go pozbawione, warto zainwestować w ocieplane skarpety i zaopatrzyć się we wkładki izolacyjne. W przypadku kurtek „miśkową” ocieplinę można wszyć samodzielnie lub wykorzystać futrzaną kamizelkę.

A jakie są Twoje sposoby żeby nie zamarznąć 🙂 ?

 

Oceń

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here